Ten wieczór Pan Młody ma zapamiętać jako ostatni wieczór kawalerskiej wolności, więc nie może zabraknąć:
Na start wyruszą na Złotopolskie bezdroża mocarne quady.
Po powrocie będzie czekała na Pana Młodego „zła pielęgniarka” by w tempie szalonej muzyki wyleczyła go na długie lata z pragnień.
W towarzystwie wspaniałej kompani, do białego rana, zostanie ugaszone ostanie pragnienie, a stanie się to za sprawą wybornych trunków i wspaniałej muzyki profesjonalnego DJ-a.
O takim wieczorze marzy wielu kawalerów oddających się we władanie sowiej ukochanej piękności.